RSS

Rostbef z marchewką

Steki z rostbefu i tagliatelle z marchewki

na steki:
600 g rostbefu bez kości
1 szalotka
2 kieliszki czerwonego wytrawnego wina
2 goździki
2 łyżki klarowanego masła
olej do smażenia
pieprz i sól

na marchewkę:
3 średnie marchewki
2 cm imbiru
sok z 1/2 pomarańczy
2 łyżki oliwy
szczypta pieprzu cayenne
sól gruboziarnista

d8b1f976-b183-11e2-a1fd-0025b511229e

Steki z rostbefu z tagliatele z marchewki

Marchewki umyj i obierz. Szeroką obieraczką wytnij z nich wstążki. Imbir zetrzyj na tarce i wymieszaj z sokiem pomarańczowym, pieprzem cayenne oraz oliwą. Marchewki wymieszaj z marynatą i odstaw na kilkanaście minut. W tym czasie rozgrzej piekarnik do 200 stopni. Warzywa ułóż na blasze wyłożonej papierem i piecz pod grillem (lub górną grzałką) przez ok. 7 minut (jak zaczną brązowieć brzegi, marchewka jest gotowa).

Z rostbefu wykrój 4 steki. Umyj je i dokładnie osusz. Oprósz grubo mielonym pieprzem, nie sól aby mięso nie puściło soków podczas smażenia. Mięso usmaż na mocno rozgrzanej i lekko posmarowanej olejem patelni przez 3 minuty z każdej strony (czas jest uzależniony od grubości steku, ale dla 1,5 cm grubości  ten czas pozwoli na wysmażenie w stopniu medium). Steki odłóż na deskę by odpoczęły. Posól je do smaku. Na tej samej patelni zeszklij na 1 łyżce klarowanego masła posiekaną szalotkę i goździki.  Dodaj wino i odparuj 80 % płynu.  Dodaj kolejną łyżkę masła, posól i mieszaj by sos maksymalnie zgęstniał. Przed podaniem steki zanurz na chwilę w sosie i przez chwilę podgrzewaj a marchewkę posyp solą grubo ziarnistą. Steki ułóż na talerzu razem ze wstążkami marchewki. Steki można dodatkowo polać sosem powstałym podczas gotowania.

Żródło: http://www.tvnstyle.pl/aktualnosci,1865,n/przepisy-z-5-odcinka-szczypty-smaku,85581.html

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 2 stycznia 2016 w dania główne, warzywa, wołowina

 

Tagi: , , , , , ,

Mandarynkówka

Spodobał mi się ten przepis, więc go rebloguję

Sweet&chili

Lato to czas, który pachnie słońcem i malinami. Dlatego co roku lubię „uwięzić” trochę lata w rubinowej malinówce. Zima to czas, który kojarzy mi się z zapachem i smakiem mandarynek i korzennych przypraw. Jako dziecko zawsze czekałam na zimę – wtedy pojawiają się najsmaczniejsze i najbardziej soczyste mandarynki. Ich aromat i słodycz zawsze będą przypominać mi o szalonych zabawach na śniegu, świętach i cieple rodzinnego domu. Dlaczego więc nie zachować tych wspomnień na dłużej? Przed Wami czar zimowych dni zamknięty w butelce – mandarynkówka!manadrynkowka

Składniki i przygotowanie:

  • 1,5 kg mandarynek
  • 2 litry wódki
  • 2 gałązki świeżej melisy
  • 3-4 plastry świeżego imbiru
  • 0,75 kg cukru
  • świeżo wyciśnięty sok z dwóch pomarańczy

Mandarynki dokładnie myjemy i sparzamy skórkę wrzątkiem. Osuszamy i kroimy razem ze skórką w grube plastry (ok. 1,5 cm). Układamy jedną warstwę mandarynek w dużym słoju (ja użyłam 5 litrowego) dodajemy plasterek imbiru i kilka liści melisy. Czynność powtarzamy…

View original post 119 słów więcej

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 15 lutego 2015 w przemyślenia autorki

 

Kaczka pieczona, sos pomarańczowy, aksamitne pure i carpaccio z buraków

W sobotę przyjmowałem Gościa, a gościa trzeba przyjąć z klasą, więc na stół wjechał drób niecodziennie goszczący na naszym powszednim stole.

Kaczka:

Kaczkę umyłem, oprószyłem wewnątrz solą i pieprzem grubo mielonym, potem wkroczył Pan Marianek, ale tylko do wewnątrz. Z zewnątrz kacze truchło natarłem olejem rzepakowym, następnie oprószyłem solą i pieprzem. Drób sobie trochę odpoczął a potem powędrował na prawie dwie godziny do piekarnika (180C, termoobieg, brytfanka otwarta)

Sos pomarańczowy:

Na patelnię trafiło 80 gram cukru trzcinowego, gdy się zaczął przyklejać do patelni potraktowałem go odrobiną wody…  karmel zrobił się bardzo szybko. Do karmelu dodałem szklankę soku pomarańczowego z miąższem, i fileciki z pomarańczy. Sosik się powoli redukował, dodałem dwie łyżki masła. Jak się zredukował do 1/3 to przelałem go do sosjerki.

Aksamitne pure:

Ugotowane ziemniaki potraktowałem brutalnie tłuczkiem, dodałem kilka łyżek masła i spory chlust śmietanki 30%. tak długo traktowałem to biedne warzywo, aż powstało puszyste aksamitne pure.

Carpaccio z buraków:

Najpierw wybrałem trzy buraki, ale takie podłużne, bo lepiej się je kroi na mandolinie. Umyte posmarowałem oliwą z oliwek, lekko posoliłem, zawinąłem w folię aluminiową, każdy osobno i do piekarnika na godzinkę (180C, termoobieg, brytfanka otwarta). Kiedy buraczki się upiekły i ostygły, pokroiłem je na mandolinie w cienkie plasterki. Plasterki zostały misternie ułożone na półmisku, skropione aceto balsamico di Modena, oprószone morską solą i pieprzem, oczywiście świeżo mielonym i posypane malinami, bazylia i tymiankiem.

Posłowie

Z kaczki wytopiło się sporo tłuszczu, więc kaczka gotowała się we własnym tłuszczu – wyszła wspaniała, mięso odchodziło od kości, a skórka była przypieczona i chrupiąca jak wafelek.

Kaczy tłuszcz warto zachować, chociażby do smażenia lub jako omastę do chleba, jest pyszny

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 9 września 2012 w dania główne

 

Tagi: , , , , ,

Udka kurczaka na pure z ciecierzycy i młody szpinak, na maśle.

Wpadłem na pomysł obiadu w sobotę. Grzebałem w szafce z ryżem, kaszami, etc no i dogrzebałem się zapomnianej cieciorki. Postanowiłem ją reanimować.

Zalałem cieciorkę wodą i czekałem… cieciorka prawie mi z miski uciekła – tak napęczniała. W niedzielę zmieniłem wodę no i zacząłem cieciorkę gotować. Znalazłem przepis, że cieciorkę gotuje się 45 minut, no i tyle była gotowana.

W międzyczasie wytrybowałem udka kurczaka, przyprawiłem je delikatnie solą i pieprzem, a te wszystkie kości, okrawki, skórki rzuciłem na patelnię by zesmażyły się do chrupkości, będzie z nich wspaniały bulion, na razie wędrują do zamrażarki. Na patelni został tłuszcz wytopiony z odpadków z kurczaka, zlałem go z patelni, zostawiłem tylko tyle by patelnia była pokryta cieniutką warstwą, mocno ją rozgrzałem, aż zaczęła dymić i wtedy położyłem na niej wytrybowane udka skórą na dół.

Kurczak się smażył z dodatkiem świeżego rozmarynu, więc mogłem poświęcić chwilę cieciorce, która już się ugotowała. Odcedzoną cieciorkę zacząłem miksować, ale była strasznie sucha, no to zgodnie z przepisem dolałem oliwy, i to nie byle jakiej a wspaniałej oliwy portugalskiej no i trochę, może łyżkę śmietanki 30% dla smaku. Pieprz i sól dodały potrawie wyrazistości.

Osobno na patelni dusił się młody szpinak z odrobiną masła i świeżo wyciśniętego czosnku.

Na talerz powędrowało najpierw pure z cieciorki, potem na pure położyłem warstwę szpinaku, a na wszystko kurczaka. talerze udekorowałem pomidorkami koktajlowymi i lekko oprószyłem pieprzem.

 
3 komentarze

Opublikował/a w dniu 26 sierpnia 2012 w dania główne, kurczak

 

Tagi: , , , , , ,

Sięgnij po najzdrowszy drób

Sięgnij po najzdrowszy drób – Żyj zdrowo – Kuchnia – WP.PL.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 1 kwietnia 2012 w drób

 

Zapiekanka z przetartego brokuła

Składniki:

  • przetarty brokuł (to co zostało na sicie) – z dwóch sztuk
  • śmietana 30% – 50 ml
  • żółtko – 1 szt
  • białko – 1 szt
  • żółty ser – 70-100 g (4-6 plasterków)
  • bułka tarta –  1 łyżka
  • sól
  • pieprz czarny
  • zioła prowansalskie

Przygotowanie:

przetartego brokuła mieszam ze śmietaną i żółtkiem, dodaję sól, pieprz, zioła prowansalskie i odstawiam na chwilę. Ubijam białka na sztywno, mieszam z masą i wkładam do naczynia żaroodpornego, następnie układam żółty ser i posypuję tartą bułką.
wkładam do piekarnika nagrzanego do 150C do przyrumienienia żółtego sera i bułki tartej

 
5 komentarzy

Opublikował/a w dniu 19 lutego 2012 w dania jarskie, zapiekanki

 

Tagi: , , , , ,

Zupa krem z brokułów pod pierzynką z bitej śmietany

Składniki:

  • brokuły – 2 szt
  • bulion warzywny – 1/2 l
  • śmietana kremówka 30% – 100 ml
  • sól
  • pieprz
  • chilli
  • awokado – 1/2 szt.

Brokuły gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Następnie rozdrabniamy blenderem, dodajemy 1/2 l bulionu warzywnego i przecieramy przez sito.
Jeżeli po przetarciu konsystencja jest za rzadka, dodajemy odrobinę skrobi kukurydzianej rozrobionej w zimnej wodzie. Leciutko podgrzewamy ale nie zagotowujemy. Solimy, pieprzymy do smaku, dodajemy szczyptę płatków chilli (bez pestek)

Mikserem ubijamy 100 ml śmietany kremówki 30% z odrobiną soli na sztywno.

Do kokilki wlewamy krem, dekorujemy łychą wytrawnej bitej śmietany i paseczkami awokado. Zamiast awokado można zastosować plasterki dobrze wysmażonego boczku.

Można podać również paluchy z ciasta francuskiego posypane solą.

PS. Nie wyrzuciłem wytłoczyn z brokułów, zrobiłem z nich zapiekankę

 
2 komentarze

Opublikował/a w dniu 18 lutego 2012 w zupy

 
 
%d blogerów lubi to: